środa, 22 maja 2013

Podsumowanie nauki w dniach 6 - 19 maja

Minęły kolejne dwa tygodnie, więc czas na kolejne podsumowanie :) Zauważyłem, że od kiedy na blogu umieszczam same podsumowania, moje postępy są trochę mniej bogate w osiągnięcia, niż wtedy, gdy publikowałem również plany. Nie uważam tego jednak za problem, bo stwierdziłem, że często widząc na kartce zagadnienia lub ilość słówek, którą muszę przerobić, starałem się pracować częściej, zaniedbując inne, różnie ważne rzeczy. Od kiedy robię tylko podsumowania, staram się pracować dużo, jednak nie kosztem pozostałych przyjemności :) Uważam, że przez ostatnie czternaście dni zbyt mało zrobiłem z hiszpańskiego, jednak mam nadzieję, że wkrótce uda mi się wrócić do normalnego rytmu :)

Angielski:

190 słów
3 rozdziały e-booka "Harry Potter and the Goblet of Fire"
4 rozdziały "Cold Little Hand"
4 odcinki serialu
1 rozdział audiobooka "Harry Potter and the Prisoner of Azkaban"
ćwiczenia z transformacji zdań
arkusz konkursowy na poziomie B1

Niemiecki:

184 słowa
zdania warunkowe
akursze konkursowe na poziomie A2 i B1

Hiszpański:

85 słów
2 odcinki serialu
zaimki nieokreślone "mucho" i "muy"
zaimek "tanto", zaimki dzierżawcze - powtórka

7 komentarzy:

  1. Z planami różnie bywa, grunt by zdawać sobie sprawę z konsekwencji własnych działań :)
    Pozdrawiam Paweł
    http://twojwybortwojaprzyszlosc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie to całkiem sporo zrobiłeś, z hiszpańskiego również. :) W ogóle jak przeczytałam "mucho" i "muy", to mi się przypomniały wszystkie telenowele, które oglądałam, gdy byłam młodsza:D Faajne czasy:)

    Powodzenia w następnej dwutygodniowce:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Po angielsku: The Vampire Diaries, Once Upon a Time; po hiszpańsku: El Barco, El Internado ;)

      Usuń
    2. Ja zabieram się właśnie za oglądanie One tree hill i El Internado :) Podziwiam cie, że konsekwentnie cały czas się doskonalisz w językach. Mi udało się kiedyś najdłużej kilka miesięcy uczyć się codziennie 25 lub więcej słówek z angielskiego, co mi się przydało na maturze. Teraz trudno mi wrócić do tego nawyku.

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam Twojego bloga już od dawna, ale dopiero teraz postanowiłam się w jakiś sposób udzielić. Pierwsze co muszę powiedzieć, to podziwiam Cię za wytrwałość i dążenie do wyznaczonych sobie celów. Jesteś dosyć młody, ale już masz jakiś plan na życie, co jest bardzo dobrze postrzegane - większość młodych ludzi błądzi, bo nie wie, co chciałoby w przyszłości robić, a ty już wiesz, z czym swe plany wiążesz. Tak troszkę Ci tego zazdroszczę, bo mimo podobnego uwielbienia wobec języków ja nie mam jeszcze sprecyzowanych planów i dążę do czegoś, co nie wiem, czy będzie trwałe.

    Najbardziej w Twoim blogu podobają mi się 'recenzje', gdyż wśród kilku z nich znalazłam książki, które niewątpliwie mi się przydadzą. Z chęcią poczytałabym o tym więcej. Ponadto planowanie to całkiem dobre rozwiązanie, choć wiem, że niekiedy ciężko jest w pełni spełnić każdy punkt. Niemniej jednak życzę powodzenia i tego, byś spełnił swoje marzenia, jeśli mogę to tak nazwać.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Shaltarie

    OdpowiedzUsuń